Not everyday is a Go Skateboardng Day

Każda społeczność ma jakieś swoje zasady, zazwyczaj niepisane. I ten fakt, że są jakieś reguły, powoduje, że ta społeczność się odróżnia od otaczającej jej rzeczywistości – czyli w jasno określony sposób istnieje.

Gdzieś, kiedyś, pojawiło się hasło “everyday is a skateboarding day”. Że niby taka rebelia, łamanie zasad, nawet tych “zasad deskorolkowych”. Czyli łamanie tego, co stoi u podstaw społeczności – w tym przypadku deskorolkowej.

To hasło jest bez sensu. Dlatego, że deskorolka jako społeczność, bez zjednoczenia się, bez wspólnego działania na podobnych zasadach, nie ma progressu. Żeby to zrozumieć, wystarczy przypomnieć sobie piękne polskie przysłowie: “Kupą, mości panowie”.

Dlatego Go Skateboarding Day polega na tym, że tego dnia zamiast iść na studia, do pracy, do szkoły, idzie się na deskę. “Zamiast”, a nie “po”.

Gdyby pomimo tego przekornie założyć, że “everyday” by miało się równać z “Go skateboarding day” – to by codziennie trzeba było olewać szkołę i pracę. A to by było bez sensu, ponieważ wtedy ten jedyny dzień manifestacji istoty skateboardingu traci swoją wyjątkowość. A co za tym idzie – całe znaczenie, które dodaje tożsamości deskorolce.

Celebrate skateboarding.

goskateday2

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s