Tworzenie społeczeństwa obywatelskiego

Często mówi się o “społeczeństwie obywatelskim”. Ale czym to dokładnie jest? Wikipedia podaje następującą definicję społeczeństwa obywatelskiego:

“Społeczeństwo charakteryzujące się aktywnością i zdolnością do samoorganizacji oraz określania i osiągania wyznaczonych celów bez impulsu ze strony władzy państwowej.”

Aktywność. Samoorganizacja. Osiąga cele. I robi się to, bo się chce, a nie bo ktoś każe. Brzmi jak deskorolka.

Wniosek jaki z tego płynie, jest taki, że skateboarding jest bardzo mocno nacechowany obywatelskością. Jak dziwnie by to nie brzmiało, ale takie są fakty. Być może wydaje nam się, że przecież to “obywatele” często marudzą i narzekają na skaterów. Ale to nie oznacza, że jest tylko jeden rodzaj “obywatela” – taki, któremu wszystko przeszkadza. Są też tacy obywatele, którzy jeżdżą na deskorolce, i którzy mają więcej cech obywatelskich, niż niedokształcony ochroniarz przeganiający ich z miejscówki.

Doskonałym przykładem tego jest artykuł w legionowskiej gazecie “Echo”, przedstawiający bardzo konkretnie cechy tamtejszej sceny deskorolkowej. And guess what? To, co tam się dzieje, jest właśnie “społeczeństwem obywatelskim”. Niejeden “dorosły” by mógł się bardzo dużo z tego nauczyć.

Legionowo - spoleczenstwo obywatelskie

Advertisements

Deskorolka w przewodniku po mieście

Szwedzkie miasto Boras zachęca do wizyty.

Boras przewodnik okladka

W sporym przewodniku można poczytać o najróżniejszych muzeach, wycieczkach i miejscach wartych odwiedzenia – jak to w przewodniku. Jest też rozdział o sporcie i wypoczynku. Już we wstępie obok tenisa jest wymieniony skateboarding.

Boras przewodnik - wstep

Na kolejnych stronach przedstawia się kilka tradycyjnych sportów, obok których rzuca się w oczy “Skateboard & bmx”.

Boras przewodnik 2

Czytamy:

“Kiedyś można było nazwać deskorolki i bmx-y przejściową modą. Dzisiaj są wyborem stylu życia i dużym sportem. Można na nich jeżdzić na ulicach i w specjalnie wybudowanych halach i parkach. Kryty skatepark w Boras  znajduje się blisko Areny Boras i lodowiska. Sprawdź godziny otwarcia na stronie internetowej. borasskatehall.se

Przewodnik wydało Biuro Turystyczne miasta Boras. Całość jest napisana oczywiście po angielsku, niemiecku i szwedzku. Również na stronie internetowej urzędu miasta Boras jest informacja o deskorolce.

Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby również polskie miasta zachęcały do wizyty tym, że w nich “można jeździć na deskorolce na ulicach” – bo w Polsce też są ulice i też są skaterzy. Wystarczy przestać przeszkadzać młodym ludziom i przyznać się, że deskorolka jest naturalną częścią przestrzeni miejskiej. Pomijając już tak oczywistą rzecz, jak styl życia, czy fakt, że skateboarding jest jednym z najbardziej rozwijających się sportów.

Malkontenci na pewno natychmiast by powiedzieli: “Ale to jest w Szwecji, tam jest bogato, tam jest inaczej”. Takie gadanie to zwykła zaściankowa demagogia. Skateboarding na ulicach nie ma nic wspólnego z tym, czy jakiś kraj jest bogaty czy biedny. Podstawową różnicą między Szwecją a Polską jest to, że w Szwecji nie narzeka się na wszystko tak, jak w Polsce. I z tego wynikają dalsze różnice. Również w zamożności. Jedni ciągle narzekają i skupiają się na złych rzeczach wokół, przez co nie widzą żadnych szans dla siebie. A inni koncentrują się na pozytywach, przez co widzą dużo możliwości i się rozwijają. Wybór sposobu patrzenia na świat należy do nas samych.

Ani kryty skatepark w Boras nie zwala z nóg, ani uliczne miejscówki nie są tak słynne jak te w Barcelonie. A pomimo tego Boras umie się pochwalić. Mając nawet mniej do zaoferowania niż niejedno polskie miasto. Bo zamiast szukać dziury w całym, skupia się na pozytywnych rzeczach.

Skateboarding jest jedną z cech rozwoju miast. Pozytywną cechą. Dlatego warto dbać o deskorolkę.