Skateboardowe Grand Prix Polski – wywiad

Często słyszymy, lub czytamy w gazetach, o tym, jak to źle jest w Polsce. Jaka ta Polska jest zła. Jak to jest coraz gorzej.

Tak to wygląda z perspektywy “poldońskiej” Polski. “Poldońskiej” – ponieważ perspektywa normalnej Polski nie jest zaściankowa, lecz raczej uwzględnia też perspektywy innych krajów, innych ludzi, spoza “poldonu”.

A jak wygląda ta normalna perspektywa? Kogoś z zewnątrz? Kogoś z kraju odległego np. o 500 km od Polski, państwa nie sąsiadującego z Polską?

Jakiś czas temu, nowopowstająca strona Skate Agenda, która się skupia na europejskich eventach deskorolkowych poprosiła mnie o wywiad w związku ze Skateboardowym Grand Prix Polski –> click.

Pytania same mówią za siebie – tak nas właśnie widzą. Bardzo pozytywnie, co oznacza, że trzeba dalej działać, jeździć oraz rozwijać potencjał i talenty, jakie mamy w Polsce. W Polsce, nie w poldonie. Skate your world.

Advertisements

Lines of Bielawa 2013

LofB poster 2013 net

Bardziej międzynarodowo, bardziej deskorolkowo, mniej melanżowo.

Dla tych, którzy rozumieją.

Dla tych, którzy nie mówią o sobie, że mają “pasję”, że są “prawdziwi”, że “wspierają polską deskorolkę” (to takie modne ostatnio wśród firm spoza deskorolki).

Dla tych, którzy zamiast dużo mówić i siedzieć przed kompem – po prostu jadą gdzieś po to, aby pojeździć z innymi. Na pełnej.

Deskorolka jest szczera

Bo zawsze, ale to zawsze, pokazuje rzeczywistość. Czasami może nam się wydawać, że umiemy jakiś trick. A jak go chcemy zrobić, to czasami się okazuje, że dostajemy deską mocno w piszczel, albo spadamy na primo. Deskorolka weryfikuje rzeczywistość.

Tak samo jest z zawodami deskorolkowymi. Na nich też jest weryfikacja rzeczywistości. W różny sposób, nie tylko czy ktoś umie wylądować jakiś trick, czy nie. Po zawodach też widać, którym skaterom naprawdę się chce, a którym nie. Widać, komu zależy na deskorolce, a komu nie.

II Czesko-Polski Mecz Deskorolkowy w Szczytnej był właśnie takimi zawodami. Imprezą, na którą przyjechała – jak to jedna osoba powiedziała – “Polska A”. Skaterzy, którzy przyjechali, jeździli tak mocno, że chyba sami byli w szoku. Myślę, że w deskorolce właśnie o to chodzi, żeby żyć w prawdziwym świecie. W tym, w którym deskorolka weryfikuje co prawdziwe, a co nie.

Duży szacunek dla wszystkich, którzy przyjechali do Szczytnej. You know who you are.